Cukinia w cieście naleśnikowym

Składniki :
– 1 duża cukinia
– 70 g mąki pełnoziarnistej
– 1 łyżka mąki ziemniaczanej
– 170 ml mleka bez laktozy lub roślinnego
– 30 ml wody
– 1 łyżka oliwy
– 1/2 łyżeczki soli
– 1/2 łyżeczki suszonego czosnku
– 1 łyżeczka tymianku
dip
– 200 g jogurtu naturalnego
– 1 łyżeczka oliwy z oliwek
– 12 łyżki posiekanego szczypiorku
– sól i pieprz

Przygotowanie:

Wszystkie składniki (oprócz cukinii ) łączymy do uzyskania masy o konsystencji jak na naleśniki.

Cukinię kroimy w plastry o grubości 5-7 milimetrów i zanurzamy w cieście naleśnikowym.

Smażymy na rozgrzanej patelni z dodatkiem oleju z każdej strony na złoty kolor.

W miedzyczasie przygotowujemy dip – mieszamy wszystkie składniki .

Gotowe krążki cukinii podajemy z przygotowanym dipem.

Smacznego

Print Friendly, PDF & Email

Leczo z indykiem

Składniki /2 porcje:

– 3 papryki ( czerwona, żółta i zielona)
– 250 g świeżych pomidorów
– 1 cebula
– 2 ząbki czosnku
– 200 g indyka
– ostra papryka i słodka papryka w proszku
– 1 duża cukinia
– sól i pieprz

Przygotowanie:

Indyka kroimy w kosteczkę i podsmażamy na oleju doprawiając solą i pieprzem. Wszystkie warzywa umyć, obrac i pokroić w kostkę. Następnie do głębokiego garnka wlewamy ok. 2 łyżki oleju. Wrzucamy pokrojony drobno czosnek a następnie cebulę również pokrojoną w kostkę.Chwilę smażymy aż cebulka się zeszkli. Następnie wrzucamy pokrojoną w kostkę paprykę czerwoną, zieloną i żółtą oraz przyprawy paprykę ostra i słodką. Smażyć ok 5 minut od czasu do czasu mieszając.

Następnie dodajemy pokrojoną w kostkę cukinię i podlewamy trochę wodą, żeby warzywa się nie przypaliły a następnie wkładamy podsmażonego wcześniej indyka. Po kilku minutach dodać pomidory obrane ze skórki i pokrojone w kostkę. Całość doprawić solą i pieprzem i gotować ok. 15-20 minut pod przykryciem, aż warzywa będą miękkie.

Podawać z pieczywem.

Print Friendly, PDF & Email

Lody na patyku – malinowe i jogurtowe z borówkami

Malinowe
– 200 g malin
– 150 g jogurtu greckiego
– 3 łyżki cukru trzcinowego
Jogurtowe z borówkami
– 150 g jogurtu greckiego
– ok. garść borówek amerykańskich
– 2 łyżki cukru pudru, miodu lub innego słodzika
Przygotowanie:
Maliny zmiksować z jogurtem i cukrem trzcinowym. Całość dokładnie wymieszać i nakładać do foremek (u mnie 6 foremek z IKEI) , włożyć patyczki, wstawić foremki do zamrażarki i mrozić ok. 8 godzin.

Jogurt grecki zmiksować z cukrem. Następnie mieszamy delikatnie z borówkami amerykańskimi i przekładamy do foremek. Włożyć patyczki, wstawić foremki do zamrażarki i mrozić ok. 8 godzin.

Print Friendly, PDF & Email

Foccacia z rozmarynem

Składniki:
– 340 g mąki typu 00
– 200 ml letniej wody
– 20 ml oliwy z oliwek
– 14 g drożdzy
– 10 g soli
do przyprawienia:
– 25 ml oliwy z oliwek
– 25 ml wody
– 15 g soli gruboziarnistej i gałązka rozmarynu,
Przygotowanie:
Drożdże rozpuścić w 100 ml letniej wody a następnie dodać 1 czubatą łyżkę mąki. Całość wymieszać i odstawić na chwilę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Mąkę przesiać do miski i dodać wszystkie skladniki (rozczyn z drożdży + pozostałą wodę, sól, oliwę z oliwek) i wyrobić ciasto. Pozostawić na 3 h. Następnnie, wysmarowac blachę (u mnie o wymiarach 30 x 20 cm) i wyłożyć ciasto. Zostawić jeszcze ok. 20 minut do wyrośnięcia. Rozprowadzić na powierzchni wcześniej przygotowaną tzw solankę (woda+oliwa+ sól). Palcami wykonujemy wgniecenia w cieście i posypujemy rozmarynem. Foccacie zapiekać w temepraturze 180 stopni przez ok. 20 minut. Podawać jeszcze ciepłą z dobrej jakości oliwą z oliwek oraz np. z pomidorkami

Print Friendly, PDF & Email

Pączki z różą

Składniki / ok. 16 sztuk :
– 600 g mąki pszennej typ 450 + 2 łyżki na rozczyn
– 30 g świeżych drożdży
– 50 g drobnego cukru do wypieków
– 10 g cukru z prawdziwą wanilią
– 8 żółtek
– 300 ml mleka w temperaturze ok. 35 stopni
– 50 g masła roztopionego
– pół łyżeczki soli
– 2 łyżki spirytusu lub czystej wódki

Dodatkowo:
– konfitura z róży do nadziania
– lukier lub cukier puder do oprószenia
– płatki suszonych róż do dekoracji

Lukier:
– 1 szklanka cukru pudru
– 3 łyżki gorącej wody lub cytryny

Przygotowanie:

Mąkę pszesiewamy do miski malaksera lub robota kuchennego ( Ja użyłam blendera ze specjalnym hakiem do ciasta drożdżowego). Żółtka wybijamy do osobnej miseczki w której będziemy ubijać je z cukrem. Masło rozpuszczamy i studzimy. Przygotowujemy również mleko. Podgrzewamy je do temperatury ok. 35 stopni (Polecam Wam, używać do tego termometra kuchennego , wtedy mamy pewność, że nasze drożdże będą dobrze pracować i nasze pączki wyjdą wyśmienite ).

Kolejny etap to przygotowanie rozczynu. Drożdże kruszymy w większej miseczce i zasypujemy je 1,5 łyżką cukru. Rozcieramy nasze drożdże, aż się rozpuszczą. Następnie przesiewamy do nich 2 łyżki mąki oraz ok. 100 ml ciepłego mleko. Rozczyn dokładnie mieszamy aby nie miał grudek. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do podwojenia swojej objętośći w ciepłe miejsce*.

W czasie gdy rozczyn rośnie, ucieramy żółtka z pozostałym cukrem, cukrem z prawdziwą wanilią oraz pół łyżeczką soli na pulchną masę. Odstawiamy.

Gdy nasz rozczyn jest już gotowy dodajemy go do pszesianej mąki. Następnie dodajemy również utarte żółtka i pozostałe mleko. Wyrabiamy ciasto. Pod koniec tego etapu dodajemy spirytus a na samym końcu przelewamy delikatnie przestudzone masło. Ciasto wyrabiamy jeszcze kilka minut aż będzie elastyczne i dobrze napowietrzone.

Jeśli ciasto po wyrobieniu, będzie Wam się bardzo kleiło, nie przejmujemy się tym i nie podsypujemy mąką. Ciasto wyciągamy na stolnicę lub do miski i wyrabiamy energicznie dodatkowo ręką od 15 do 20 minut. Ciasto pięknie się nam dodatkowo napowietrzy i po tym czasie zacznie odchodzić nam samo od ręki i nie kleić się. W ostateczności możemy dosłownie delikatnie oprószyć mąką aby uniknąć jej nadmiaru, która wpłynie na lekkość naszych pączków.

Z wyrobionego ciasta formujemy kulę, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok. 1h w ciepłe miejsce, aż podwoi objętość*.

Gdy wyrośnie wyciągamy je na stolnicę i odpowietrzamy (Pociągnij ciasto do góry, zawiń do środka, a następnie pociągnij w dół i też zawiń do środka. Ponownie spłaszcz dłonią i powtórz czynność rozciągania i składania jeszcze parę razy). Z tak przygotowanego ciasta formujemy wałek a z wałka formujemy kulki wielkości większych mandarynek. Układamy je obok siebie na stolnicy zostawiając miejsca na wyrośnięcie ciasta. Kulki przykrywamy ściereczką do ponownego wyrośnięcia. (możemy uformowane kuleczki delikatnie rozpłaszczyć, jeśli chcemy uzyskać bardziej płąskiego pączka jak z cukierni:)

Rozgrzewamy powoli nasz olej* . Przygotowujemy średniej wielkości garnek dosyć głęboki z pokrywką. Wlewamy ok. 2 l naszego tłuszczu i powoli nagrzewamy. Prawidłowa temperatura do pieczenia pączków to ok. 170 stopni C.

Gdy nasz tłuszcz osiągnie odpowiednią tempretaurę, możemy smażyć pączusie *. Zasada jest prosta, wrzucamy górną częścią na rozgrzany olej i przykrywamy pokrywką (Ja wrzucam po ok. 3 pączki na raz). Po ok. 1 minucie, ściągamy pokrywkę i przewracamy nasze pączki na drugą stronę. Smażymy kolejną minutę ale już bez pokrywki. Po tym czasie nasze pączki, powinny mieć piękny jasny kolor z charakterystyczną „obrączką” wokół. Pączki wyciągamy i układamy na papierowym ręczniku kuchennym, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. I tak kolejno smażymy następne .

Nasze pączusie nadziewamy używając rękawa cukierniczego z tylką do nadziewania pączków ( wbijamy się albo od dołu pączka albo z boku w miejscu charakterystycznej „obrączki”).

Polewamy lukrem lub posypujemy cukrem pudrem, dekorujemy skórką pomarańczową lub płatkami róż i gotowe 🙂

Smacznego 🙂

Wskazówki:

*Zarówno rozczyn jak i nasze całe wyrobione ciasto możemy włożyć do piekarnika ustawionego na temperaturę 30 stopni. jeśli nie mamy wystarczająco ciepło w pomieszczeniu, wtedy rozczyn szybciej dojrzeje a później również nasze ciasto.

*Najlepiej sprawdzi się olej rzepakowy, a jeśli nie przeszkadza nam zapach smalcu to smalec.

*Ważne abyśmy cały czas sprawdzali temperature naszego tłuszczu ponieważ to gwarantuje nam , że pączki usmażą się a nie spalą. Nie będą też nasiąknięte dużą ilością niepotrzebnego tłuszczu.

Print Friendly, PDF & Email