KROWARZYWA

KROWARZYWA/ źródło : www.krowarzywa.pl

 

Od kilku lat w Krakowie obserwujemy wysyp lokali serwujących burgery.
Wśród nich znalazły się również (całe szczęście) burgerownie dla wegan i wegetarian.
Jednym z lokali serwujących wegańskie burgery jest Krowarzywa.
Krowarzywa to miejsce, o którym było głośno już od dnia otwarcia bo od jakiegoś czasu cieszył się dużą popularnością w stolicy.

W Krakowie lokal otwarto w lutym 2016 w samym centrum na Sławkowskiej.

 

Wnętrze lokalu jest minimalistyczne i raczej surowe. Dominuje kolor biały, a wnętrze uzupełniają proste meble. Nie jest to z pewnością miejsce, w którym spędza się kilka godzin,  a raczej wchodzi się tylko na chwilę, by coś zjeść.

Menu w Krowarzywa jest krótkie i proste, co jest według mnie ogromnym plusem. Mamy do wyboru 5 stałych burgerów o nazwach nawiązujących do składu jego „kotleta”: jaglanex, cieciorex, tofex, saintanex, warzywex (w tym burgerze nie ma kotleta, a sezonowe warzywa marynowane) oraz 1 burger miesiąca (wcześniej burger tygodnia – były to m.in. jarmużex, buraczex, batatex, szpinaczex czy boczniaczex). W lokalu oprócz burgerów, serwowane są również „smufies”, czyli koktajle warzywno-owocowe.

Menu KROWARZYWA /źródło: www.krowarzywa.pl

W każdym burgerze, oprócz głównego składnika, znajduje się zielona sałata, świeży szpinak, kiełki, papryka, cebula i ogórki piklowane. Dodatkowo, w cenie, do wyboru mamy 2 sosy z pośród wszystkich możliwych: musztardowy, vegan majonez, pomidorowy, ostry pomidor, koperkowy oraz sosy sezonowe. Do burgera możemy również dobrać sobie dodatki: ostrą papryczkę, buraczex, ser wegański, bekon wegański oraz sałatka colesław.

Burger może być podany w bułce (ciemnej, jasnej, bezglutenowej) lub bez bułki, w formie dania na talerzu.

W Krowarzywa mieliśmy okazję spróbować warzywexa i tofexa. Oba burgery bardzo mi smakowały, chociaż nieco bardziej przypadł mi do gustu Warzywex , który występuje w 2 odsłonach w zależności od sezonu: letniej (w skład wchodzą wówczas m.in. marynowana papryka, cukinia, bakłażan) oraz w wersji jesienno – zimowej (w której znajdziemy m.in. dynię i bataty).

WARZYWEX

Tofex również wypadł bardzo dobrze, jest to drugi z burgerów, który próbowaliśmy. Głównym jego składnikiem są marynowane plastry tofu. Jest on bardzo dobrze doprawiony, nie jest mdły, a smakuje wręcz wyśmienicie. Smak burgera uzupełnia spora ilość świeżych warzyw oraz sosy.

TOFEX

Po zjedzeniu burgera w Krowarzywa, czuje się zdrowe najedzenie – czyli świadomość że zjadło się odpowiednią porcję zdrowego jedzenia. Burgery są pyszne, czuć, że przygotowywane są ze świeżych składników i z sercem. Czas realizacji zamówienia zależy od ilości klientów. Należy jednak pamiętać, że burgery przygotowywane są od początku, dopiero po złożeniu zamówienia, więc przy dużej ilości klientów, musi to trochę potrwać.

Burgery ze Sławkowskiej są w Krakowie bardzo popularne, co bardzo cieszy. Dobrze, że ludzie próbują nowych, zdrowych smaków. Dla mnie to miejsce idealne, można tam zjeść smacznie, roślinnie, zdrowo i do syta. Obsługa w lokalu jest sympatyczna, chętna do pomocy w wyborze, ceny przystępne, a burgery spore. Polecam wszystkim i zapewniam, że nawet mięsożercy będą zadowoleni! 🙂

KROWARZYWA w Krakowie, ul. Sławkowska 8

 

Ania

Kawiarnia SOFA

http://sofatarnow.pl/

Długo zastanawiałam się jaka będzie pierwsza recenzja na naszym blogu. Ponieważ  moje dzieciństwo i czas wczesnej edukacji związany był z miastem Tarnów wybór padł na miejsce, które od niedawna znajduje się na mapie kulinarnej właśnie tego miasta.  SOFA to przytulna kawiarnia położona w ścisłym centrum Tarnowa. Jest to idealne miejsce na weekendowe spotkania ze znajomymi lub szybki wypad na lunch czy śniadanie w  ciągu tygodnia.

kawiarnia SOFA – ul. Wałowa 15, Tarnów*

Bogate menu SOFY zachwyca różnorodnością smaków i aromatów.  Znajdziemy w nim między innymi ciekawy wybór zestawów śniadaniowych, wrapów, kanapek ,  a także propozycje dań obiadowych
(makarony, zapiekanki, sałatki, risotta ).

Bardzo pozytywnym zaskoczeniem był dla mnie fakt, że w każdej kategorii dań są propozycje zarówno dla „mięsożerców” jak i dla wegetarian. Poza tym SOFA ma w swojej ofercie pozycje specjalne dla wegan i osób nietolerujących glutenu. To bardzo miła alternatywa dla kawiarni/restauracji, gdzie nie ma za bardzo możliwości wyboru posiłków adekwatnych do różnych preferencji żywieniowych. Dlatego stawiam bardzo duży plus za fajnie urozmaicone menu.

zupa krem z zielonego groszku i zupa krem z pomidorów*

Moją szczególną uwagę przykuły tarty, które kusiły swoim wyglądem i były wyeksponowane „ za szkłem” gustownie zaprojektowanego baru. Zdecydowałam się spróbować tartę ze szpinakiem, ricottą oraz komosą ryżową – niestety po złożeniu zamówienia okazało się, że tarty już nie ma więc w ramach rekompensaty za zaistniałą pomyłkę ,zaproponowano mi inną, nieco droższą  ale bez konieczności dopłaty. Miły gest, który szybko doceniłam, ponieważ tarta wegańska, którą dostałam była przepyszna. Połączenie delikatnego tofu z porem i brokułami, polana sosem na bazie octu balsamicznego było strzałem w dziesiątkę. Dodatkowo tarta była przystrojona zieloną sałatą, kiełkami, pomidorem oraz pestkami z dyni. Ta kolorowa kompozycja tworzyła obraz przyjemny dla oka, a tym bardziej dla moich kubków smakowych. Warto podkreślić, że tarta była świeża, odpowiednio ciepła i krucha. Polecam ją każdemu !

tarta wegańska z tofu, porem i brokułami

W ofercie SOFY są również bardzo liczne  kawy, herbaty, koktajle, zimne napoje i świeżo wyciskane soki. Osobiście zamówiłam zieloną herbatę BIO ORGANIC w saszetce, natomiast moja osoba towarzysząca zdecydowała się na klasykę czyli cappuccino. Obydwa napoje nie wzbudzały naszych zastrzeżeń. Były jak najbardziej ok.

herbaty z owocami*

Jak każda pełnowartościowa kawiarnia SOFA ma w swojej ofercie również desery. Ponieważ uwielbiam ciasta, ciasteczka i inne słodkości, nie mogłam się powstrzymać, żeby któregoś nie spróbować. Moja znajoma zamówiła deser z nasionami chia, natomiast mój wybór padł na szarlotkę.  I tym razem nie byłam rozczarowana. Sposób podania obydwóch deserów cieszył nasze oczy przed przystąpieniem do konsumpcji, która przebiegła bardzo sprawnie i  szybko :). Pycha !! Idealna konsystencja, dobrze wyważone proporcje cukru. Desery godne polecenia.

szarlotka*

Na koniec chciałam napisać o ciekawym pomyśle czyli o  tzw. Spiżarni SOFY, w której można kupić własne wyroby kawiarni. W ofercie są  m. in miody, ciasteczka oraz bezglutenowe granole o dwóch smakach Panna Jagoda i Panna Żurawina. Fajny pomysł i ładnie wyeksponowane  produkty na specjalnie ustawionym regale.

spiżarnia homemade*

Podsumowując moją wizytę, śmiało mogę stwierdzić, że kawiarnia SOFA jest bardzo przytulnym lokalem w którym można odpocząć po ciężkim dniu, zrelaksować się podczas wypadu na lunch czy kawę. Stonowana kolorystyka wnętrza, stoliki kawowe z prawdziwego drewna, elementy cegły na ścianach oraz wygodne duże sofy, a także dodatki w postaci świeżych kwiatów i poduszek dekoracyjnych, tworzą tutaj niepowtarzalny klimat. Na przyjazną atmosferę  składa się również miła obsługa oraz nastrojowa muzyka, którą można usłyszeć w tle. Kawiarnia SOFA na pewno znajdzie się wśród moich ulubionych miejsc do których warto wracać, żeby móc delektować się pysznym, świeżym i aromatycznym jedzeniem lub żeby usiąść wygodnie w ulubionej sofie i poczytać książkę z dala od zgiełku i natłoku codziennych spraw, popijając przy tym filiżankę ulubionej kawy lub herbaty.

wegański  koktajl „eliksir piękna”*      

Paulina


*zdjęcia udostępnione dzięki uprzejmości kawiarni SOFA