Dorsz z pesto i makaronem

Lekkie i pyszne danie idealne np. na kolację we dwojga lub dla znajomych czy przyjaciół jako początek wspaniałej imprezy i spotkań z w gronie najbliższych 🙂

Składniki/4 osoby:
– 600 g filetów z dorsza
– 150 g suszonych pomidorów
– pół pęczka świeżej bazylii
– 2 małe ząbki czosnku
– 50 g parmezanu
– 50 g migdałów ( bez skórki całe)
– 80 ml oliwy z oliwek
– 50 ml białego wina
– 4 ćwiartki cytryny
– sól i pieprz
– ok. 400g makaronu tagliatelle
Przygotowanie:
Migdały, czosnek, suszone pomidory, bazylię oraz ser drobno zmiksuj. Dopraw solą i pieprzem. Cały czas mieszając dodaj oliwę ok. (50 ml). Masa musi być gęsta.
Dorsz oprósz sola i pieprzem. Posmaruj z jednej strony pesto i ułóż w naczyniu żaroodpornym, którego dno wysmaruj pozostałą oliwą wymieszaną z winem. Wstaw do nagrzanego piekarnika (180 stopni) na ok. 20 minut.
Ugotuj makaron al dente. Odcedź. Wymieszaj z sosem pozostałym z pieczenia ryby. Ja często dodaję jeszcze pesto jeśli trochę zostanie.Serwuj z cząstkami cytryny.

Zapiekanka z brokułami

 Składniki/4 porcje:

– 250g makaronu razowego penne
– 300g różyczek brokuła
– 1 puszka tuńczyka w kawałku ( w wodzie)
– 100g serka mascarpone
– 1/2 posiekanych listków bazyli
– 500 ml mleka
– 50 g masła
– 50 g mąki
– 10 g suszonych pomidorów
– starty parmezan do posypania
– sól i pieprz

Przygotowanie:

Makaron ugotować al dente w lekko osolonej wodzie  wg instrukcji na opakowaniu. Pod koniec gotowania  (ostatnie 5 minut) dodać małę różyczki brokuła. Odcedź wszystko. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 st. C.  W rondelku rozpuść masło i stopniowo dodawaj mąkę aż powstanie gęsta masa. Następnie stopniowo dodawaj mleko i cały czas mieszaj aż sos zgęstnieje. Dopraw solą i pieprzem i zdejmij sos z ognia. Bazylię oraz suszone pomidory posiekaj i wymieszaj z serkiem mascarpone i przygotowanym sosen beszamelowym.Całość wymieszaj z przygotowanym makaronem i brokułami i wyłóż do naczynia żaroodpornego. Na wierzchu ułóż kawałki tuńczyka i posyp parmezanem. Piec w piekarniku  około 25 minut aż zapiekanka będzie rumiana :). Gotowe.

Włochy – Liguria i Toskania

Włochy to kraj, który od pierwszej chwili pokochałam. Myślę sobie czasami, że mogłoby być  to moje miejsce na ziemi, do którego chętnie będę wracać i pomieszkiwać w ramach relaksu i odpoczynku od  naszego kraju. Taka moja osobista „OAZA SPOKOJU”.  Mówiąc Włochy – myślę Toskania i Liguria bo właśnie te rejony Italii odwiedziłam w tym roku ponownie 🙂

Wyprawa w zamyśle była nastawiona głównie na odwiedzenie tych samych miejsc co w 2012 roku, a także poznanie tego co jeszcze nieznane  i zasmakowanie się ponownie w prawdziwej kuchni włoskiej.

Wyjazd był planowany dosyć spontanicznie. Po prostu któregoś dnia zapragnęłąm dłuższego odpoczynku:) Wraz z koleżankami kupiłyśmy bilety do Bergamo w obydwie strony i voila 🙂 w maju poleciałyśmy na dwa tygodnie do mojej ukochanej Toskanii 🙂 Na miejscu wypożyczyłyśmy samochód ponieważ chciałyśmy być bardziej mobilne. Polecam Wam wypożyczalnię Inter Rent , która podczas naszego pobytu zdała egzamin na 5 🙂 Wiecej info znajdziecie tutaj:  https://www.interrent.com/ 

Takie piękności na włoskich ulicach 🙂
Znak informujący o konieczności przeparkowania samochodu

Ważna informacja na temat podróżowania samochodem po Włoszech.

Są 3 rodzaje parkingów oznaczone liniami w różnych kolorach:
– białe linie – parkingi ogólnodostępne bezpłatne (w większych miastach typu Florencja, Genua, Mediolan) – takich parkingów w centrum jest niewiele a właściwie nie ma ich praktycznie w ogóle, dlatego trzeba się nastawiać na opłaty lub szukać miejsc parkingowych bardziej na obrzeżach większych miast albo np. przy centrach handlowych, gdzie bez większych problemów można zostawiać samochody na noc.
– niebieskie linie – parkingi płatne w ciągu dnia, natomiast od 20.00 do 8.00 bezpłatne. Ceny parkingów są uzależnione od wielkości miasta lub miejscowości oraz lokalizacji i wahają się od 0,85 euro do nawet 4 euro za godzinę .
– żółte linie – parkingi z wykupionymi abonamentami czyli m.in. dla mieszkańców, pracowników w poszczególnych miastach/miejscowościach – turyści nie mogą ich zajmować, gdyż wiąże się to z wysokimi mandatami.

 

UWAGA – należy zwracać uwagę na znaki informacyjne, które informują nas w jakich dniach i godzinach należy przeparkować samochód z powodu czyszczenia ulicy.

Natomiast, jeśli nie lubicie takich form podróżowania polecam pociągi,  jako najszybszy i najwygodniejszy sposób podróżowania komunikacją publiczną we Włoszech.

Tutaj znajduje się przydatne linki:
https://www.polrail.com/o-kolejach-trenitalia
http://www.trenitalia.com/tcom-en

Pociągi są super i do większości toskańskich miejscowości można dotrzeć nimi szybko i bezpieczni:)

GENUA

Włochy przywitały nas wieczornym ulewnym deszczem by następnego dnia powitać nas pięknym słońcem, które towarzyszyło nam praktycznie już cały czas do końca urlopu. Po noclegu w Mediolanie udałyśmy się od razu następnego dnia po przylocie do pierwszego naszego miejsca noclegowego, które znadjowało się w Genui.

Genua to stolica Ligurii. Miasto słynie z pysznego zielonego pesto i z największego portu we Włoszech. Byłam tutaj pierwszy raz w życiu, więc  z wielką ciekawością chłonęłam wszystko co ma do zaoferowania to miasto.

Genua – Via XXV Aprile
Port w Genui

Stary Port, jedna z głównych atrakcji miasta, powstał blisko 1000 lat temu. Port był odnawiany w 1992 roku dlatego dzisiaj wygląda bardzo zadbanie ale gdzieniegdzie widać jeszcze obskurne budynki i pozostałości po zaniedbanym dawniej porcie. Znajdują się tutaj liczne knajpki, restauracje, muzea oraz kawiarnie i lodziarnie.

Port w Genui

W centrum portu znajdziemy również nowoczesne akwarium, jedną z największych atrakcji Genui. Akwarium jest drugim co do wielkości w Europie. Osobiście nie zrobiło ono na mnie szczególnego wrażenia ale może dlatego, że nie jestem fanką miejsc gdzie zwierzęta mają ograniczoną wolność. Natomiast przyjemne dla oka były wszelkiego rodzaju meduzy, płaszczki, koralowce i małe kolrowe rybki . Cena normalnego biletu to 26 euro.

Acquario di Genova – Meduzy
Acquario di Genova – Koralowce
Acquario di Genova – Rybki

Więcej informacji na temat akwarium znajdziecie tutaj https://www.acquariodigenova.it/en

Obok akwarium został przycumowany Galeone Neptune (replika hiszpańskiego galeonu z XVII w. ), który możemy podziwiać z zewnątrz. Jest to statek, który został zbudowany na potrzeby produkcji filmowej „ Piraci” Romana Polańskiego.  Statek robi wrażenie pod względem gabarytów i pięknie zdobionej całej konstrukcji.

Genua – Galeone Neptune

Wyróżniającym się zabytkiem w Porto Antico jest Pałac św. Jerzego czyli Palazzo San Giorgio. Fasadę budynku zdobią piękne kolorowe freski przedstawiające m. in św Jerzego podczas zmagań ze smokiem. Budynku nie można zwiedzać a jedynie podziwiać z zewnątrz.

Genua – Palazzo San Giorgio

W Genui mamy kilka punktów widokowych na całą panoramę miasta. Ja polecam widok ze wzgórza na, którym znajduje się Cimitero Monumentale di Staglieno. Piękny zabytkowy cmentarz, miejsce pochówku znanych osobistości, z licznymi grobowcami zdobionymi przepięknymi i robiącymi wrażenie rzeźbami wykonanymi przez znanych artystów. Cmentarz ma powierzchnię ok. 30 ha i jest doskonałym dziełem sztuki z pięknie komponującymi się licznymi alejkami pokrytymi zielenią, kwiatami i drzewami oraz monumentalnymi arkadami.

Genua – Cimitero Monumentale di Staglieno

Poza tym warto urządzić sobie spacer po mieście i zobaczyć :
Piazza de Ferrari (główny plac miejski, który rozdziela nowe i stare miasto)
Cattedrale di San Loreno oraz Piazza San Lorenzo (główna katedra w Genui wraz z placem, które ją otacza)
Stare miasto z licznymi krętymi, wąskimi uliczkami, które czasami warto omijać wieczorami, gdyż można się czuć na nich niebezpiecznie. Generalnie stare miasto nie przypadło mi do gustu natomiast na pewno warto zwrócić uwagę na: Piazza Bianchi, Piazza San Matteo oraz liczne pałace i piękne renesansowe budynki na Via Garribaldi.

Genua – Piazza de Ferrari

Rezerwując noclegi, zdarzały się miejsca gdzie miałyśmy do dyspozycji kuchnię 🙂 A, że gotowanie to moja pasja grzechem byłoby nie skorzystać z okazji aby przygotować coś pysznego z lokalnych produktów ! Pierwsza okazja pojawiłą się właśnie w Genui, która słynie z między innymi z pysznego zielonego pesto.

Ulice Genui – Targ z owocami morza

A co oprócz pesto jadłamw Genui? Makarony, fantastyczne lody i owoce morza 🙂 Szukając fajnych miejsc z dobrym jedzeniem, warto posiłkować się rekomendacjami ze znanych stron kulinarnych i rankingów, ponieważ łatwo trafić do miejsca gdzie zjemy „pseudo włoskie jedzenie” i wtedy będziemy bardzo rozczarowani.

Penne z łososiem
Spaghetti z owocami morza

Przydatne informacje:
Tani i przyzwoity nocleg w centrum (Abbey Hostel Vico di Santa Fede 10, Genoa Historical Centre, 16126 Genua, Włochy )
Gdzie dobrze zjeść:
La Focacceria Di Teobaldo , Via Balbi 115r, 16126 Genua, Włochy
Foccacia e Dintorni , Via di Canneto il Curto 56,16123 Genua, Włochy
Da Leccarsi i Baffi , Piazza Cavpur 91/R, 16128 Genua, Włochy
Darmowy parking 24h – parking przy stadionie STADIO L.FERRAIS
Ceny komunikacji miejskiej:
Bilet pojedynczy kupiony w kiosku – 1,50 euro
Bilet pojedynczy kupowany u kierowcy -2,50 euro
Bilet dobowy „Genovapass” – 4,50 euro

Santa Margherita i Portofino

Będąc w Genui na dłużej fajnie wybrać się na wycieczkę do sąsiedniego Santa Margherita i Portofino, a jeśli mamy więcej czasu można również zatrzymać się po drodze na chwilę w Rapallo. Te trzy klimatyczne miejscowości są położone na południe od Genui. Piękne widoki, bryza morska i zachwycający kolor morza Liguryjskiego to główne atrakcje tego regionu. Do Santa Margherita można dostać się oczywiście samochodem ale również pociągiem, autobusem lub statkiem.

Santa Margherita

Miasteczko jest bardzo urokliwe i zadbane. Kolorowe budynki, promenada wzdłuż wybrzeża oraz plaża w centrum miasta na której możemy odpocząć po długich spacerach uliczkami tego pięknego miejsca to zdecydowanie atut Santa Margherita.

Santa Margherita – widok na jedną z ulic w centrum

Warto tutaj zobaczyć:
Centrum miasta w raz z przystanią i plażą (Piazza Martiri della Liberta),
Kompleks willi wraz z parkiem (Villa Durazzo Centurione), tutaj więcej informacji http://www.villadurazzo.it/
Zamek (Castello di Santa Margherita Ligure) z 1550 roku, który został wybudowany w celach obronnych miasta,
Kościół św. Małgorzaty (Chiesa di Santa Magherita d’Antiochia) zlokalizowany na Piazza Capprera kościół z 1658 roku.

Santa Margherita – pomnik Krzysztofa Kolumba
Santa Margherita – fragment wybrzeża w centrum

Kolejnym pięknym miejscem jest Portofino znany ekskluzywny kurort w którym często i bardzo chętnie wypoczywają celebryci.
Aby dostać się do Portofino warto zostawić samochód w Santa Margherita i zrobić sobie spacer wzdłuż wybrzeża do Portofino. Czas przejścia to ok. 1 h-1,5 h. Trasa jest przepiękna i bardzo klimatyczna i znajduje się częściowo na terenie malowniczego Parku Krajobrazowego (Parco Naturale di Monte Portofino). Po drodze miniemy kilka ślicznych małych zatoczek z małymi żwirowymi plażami.

Widok na jedną z zatoczek w drodze do Portofino
Widok z Parku Krajobrazowego w drodze do Portofino

Dla nielubiących długich pieszych wędrówek i spacerów polecam mimo wszystko zostawić samochód w Santa Margherita i  podjechać do Portofino autobusem, który jedzie ok.15 minut i kosztuje 1,80 euro. Unikniemy w ten sposób problemu z parkingiem, których w Portofino jest bardzo mało a jak już jakiś znajdziemy to ceny za godzinę są bardzo wysokie i wynoszą ok. 5,50 euro.

Portofino
Portofino – widok na zatokę

Główną atrakcją Portofino jest plac Martiri dell’Olivetta otoczony piękną kolorową zabudową z wąskimi uliczkami oraz małym klimatycznym portem wypełnionym jachtami.  Będąc w Portofino musimy liczyć się z wysokimi cenami, dlatego nie wszystkich może stać na zjedzenie obiadu w tym ekskluzywnym kurorcie. Ja osobiście polecam zjeść tutaj lody w Gelateria Gepi 🙂 (adres Piazzetta della Magnolia). Mnóstwo pysznych smaków, przyzwoite ceny i miła obsługa  🙂

Portofino – przystań z widokiem na Castello Brown

Poza tym, warto tutaj zobaczyć:
Kościół św, Jerzego (Chiesa di San Giorgio), niewielki barokowy kościół z połowy XII w. Ze wzgórza rozpościera się piękny widok na zatokę w Portofino,
Latarnię morską,
Zamek (Castello Brown) z 1557 roku  wzniesiony na jednym ze wzgórzy Portofino z którego mamy przepiękny widok na miasto i morze Liguryjskie.
Park Krajobrazowy (Parco Naturale di Monte Portofino) , który wcina się ostro w morze i oddziela Golfo Paradiso od Golfo Tigullio. W parku znajduje się około 50 km oznakowanych ścieżek

Zatoka w Portofino
Portofino – Gelateria GEPI

Przydatne informacje:
Dobre lody: Gelateria Gepi, Piazzetta della Magnolia 16034 Portofino
Darmowy parking 24h: Santa Margherita, Via Mortero 7 (obok przystanku autobusowego)
Bilet wstępu do zamku w Portofino (Castello Brown) – 5 euro
Bilet wstępu do kompleksu pięknych willi wraz z parkiem (Villa Durazzo Centurione)  – 5,50 euro
Cena biletu autobusowego Santa Margherita – Portofino: kupiony w kiosku – 1,8 euro

Cinque Terre

Ostatni nasz przystanek w prowincji Liguria to Cingue Terre – dla wielu tak jak dla mnie raj na ziemi 🙂

Cinque Terre – Corniglia

Ten raj tworzy pięć rybackich wiosek: Monterosso al Mare, Vernazza, Corniglia, Manarola i Riomaggiore. Miasteczka są położone na skalistych brzegach riwiery liguryjskiej na północ od zatoki La Spezia. Cała trasa ma długość 45 km i stanowi prawdziwy raj dla miłośników pieszych wędrówek. Piękne widoki, malownicze kolorowe budynki oraz piękne winnice na zboczach gór wtapiają się idealnie w turkusowe odcienie otaczającego morza. Na wycieczkę trzeba przeznaczyć minimum jedne dzień.

Cinque Terre – Vernazza

Najlepiej dojechać albo samochodem albo pociągiem do stacji La Spezia. W La Spezia możemy kupić bilet wstępu do Parku Narodowego jakim jest Cinque Terre. Karta upoważnia do wejścia na ścieżki Cinque Terre (w tym na słynną „Drogę Miłości” w miejscowości Riomaggiore), jak również do nielimitowanego przejazdu pociągami pomiędzy miasteczkami Parku w ciągu jednego dnia .

Wiecej informacji znajdziecie tutaj: http://www.cinqueterre.eu.com/en/cinque-terre-card

Cique Terre – Corniglia

Cique Terre razem z Portovenere i wyspami Palmaria, Tino i Tinetto w 1997 roku zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Stało się tak , dlatego ponieważ ten rejon wyróżnia się krajobrazem o znaczących walorach panoramicznych i kulturalnych. Lokalizacja wszystkich miejscowości w otaczającym je przepięknym krajobrazie wyznaczają etapy ciągłości osadniczej w tym regionie na przestrzeni ostatniego tysiąclecia. Przez wieki miasteczka były odcięte od świata i dopiero pod koniec XIX w. podjęto prace związane z budową linii kolejowej, która jest aktualnie podstawowym środkiem komunikacji.

Cinque Terre
Cinque Terre – widok na miejscowość Corgnilia i w oddali Manarola

Będąc w  cudownej Vernazzy zatrzymałyśmy się na tamtejszej plaży aby odpocząć. Temperatura  powietrza wynosiła tego dnia ok. 30 stopni.  Zimne włoskie piwko i pyszna pizza z pesto 🙂 to jest coś co tego dnia smakowało mi najbardziej 🙂  a sama  pizza po prostu rewelacja 🙂 Kruche grubsze ciasto i świeże pesto ! Bajka 🙂

Włoskie piwo
Batti Batti – via Visconti 3,19018 Vernazza

Jeśli tylko planujecie wypad do Toskanii lub Ligurii nie może w waszych planach zabraknąć wizyty w tym cudownym miejscu. Ja byłam tutaj już drugi raz 🙂 i na pewno jeszcze kiedyś wrócę bo to przecież „RAJ NA ZIEMI” , Sceneria w Cinque Terre jest naprawdę bardzo romantyczna i zapierająca dech 🙂
Cinque terre było pożegnaniem z Ligurią . Kolejny nasz nocleg był już na terytorium mojej ukochanej Toskanii.

Cinque Terre

Przydatne informacje:
Gdzie dobrze zjeść:
Gelateria 5 Terre –Via Birolli 74, 19017 Manarola
Pizzeria & Focacceria La Cambusa – Via Renato Birolli, 19017 Manarola
Batti Batti – via Visconti 3,19018 Vernazza
Batti Batti Friggitoria– Via Visconti , 19018 Vernazza,
Antica Osteria Il Baretto Via Roma 31, 19018 Vernazza
Cena Cinque Terre Card Train  na 1 dzień – 16 euro  (normalny)

VIAREGGIO

Plaża w Viareggio

Po przepieknym dniu w Cinque udałyśmy się w kierunku Toskanii co naszejkolejnej bazy noclegowej – do turystycznego Viareggio.

Viareggio to bardzo popularny nadmorski kurort nadmorski z przepięknymi piaszczystymi plażami, licznymi knajpkami, pysznymi rybami i owocami morza. Polecam serdecznie na rodzinne wyjazdy z dziećmi :). Plażę są zadbane, woda przeźroczysta o pięknym kolorze a jedzenie rewelacyjne

Tutaj zrobiłyśmy sobie przerwę w zwiedzaniu miasteczek i nastawiłyśmy się na dwudniowy plażing.

Miasteczko ma bardzo czytelny układ komunikacyjny, jest zadbane i bardzo klimatyczne. Charakteryzuję ją secesyjna architektura.  Wieczorami można spacerować nadmorską promenadą przy której znajdują się lokale otwarte do późnych godzin nocnych.

 

 

Liczne knajpki z dobrym jedzeniem  na wyciągnięcie ręki to raj dla wszystkich miłośników kuchni włoskiej 🙂 Dla mnie również. Poniżej przedstawiam kilka zdjęć z tej kulinarnej uczty 🙂 Pycha!

Włoska Carbonara oczywiście bez śmietany 🙂
Owoce morza
Tagliatelle z grzybami
Dorsz z warzywami
Jedna z przepysznych lodziarni we Viareggio
Jedna z przepysznych lodziarni we Viareggio

Przydatne informacje:
Tani nocleg w dobrej lokalizacji i ze śniadaniem (Hotel Liberty, Viale Daniele Manin 18, 55049 Viareggio, Włochy)
Gdzie dobrze zjeść:
Ristorante Kalika, Viale Regina Margherita 73, 55049 Viareggio
La Barchina Fish&Fried Lungomolo del Greco, 55049 Viareggio
Beach Restaurant Florida, Traversa a Mare 17, 55041 Viareggio
Lodziarnie wszystkie wzdłuż wybrzeża 🙂
Darmowy parking 24h – dla gości hotelu Liberty przed budynkiem hotelu.

Lukka

Z Viareggio można zrobić sobie bazę wypadową do takich znanych miasteczek Toskanii jak Lukka, Piza czy San Gimigniano. My po dwóch dniach plażingu postanowiłyśmy wyruszyć zwiedzać Lukke. Miasteczko, nie jest tak popularne wśród turystów jak chociażby Piza.  Odwiedziłam to miejsce po raz pierwszy w 2012 roku i od pierwszej chwili pokochałam.

Lukka – Kościół św. Michała

Lukka to  rodzinne miasto słynnego kompozytora Giacomo Pucciniego z pięknymi romańskimi i gotyckimi kościołami z wykwintnymi marmurowymi fasadami w kolorach zieleni, szarości i bieli. Prawdziwe bogactwo sztuki, które zadowoli nie jednego miłośnika architektury. Na zwiedzanie Lukki spokojnie wystarczy nam 1 dzień. Jest to jedyne włoskie miasto otoczone pierścieniem z murów obronnych z jedenastoma bastionami i sześcioma bramami wejściowymi.

Lukka

Lukka to sam w sobie klimat 🙂 Architektura, wąskie uliczki, kolisty układ miasta, małe place, liczne knajpki i bardzo dobre jedzenie. Najlepszą pizzę i najlepsze lody jadłam właśnie tutaj 🙂

Mara Meo Gelateria – Piazza S. Francesco, Lukka
Il Tabarro – Piazza del Giglio 9, 55100 Lucca

Poza tym, warto tutaj zobaczyć:
Wały obronne, które w XIX w. zostały przekształcone w promenadę obsadzoną różnymi drzewami. Promenadą można przejść dookoła miasta. Długość 4 km
Duomo San Martino – katedra, która powstała w okresie od XI do XVI wieku wraz z dzwonnicą
Chiesa di San Michele in Foro z pięknymi rzędami marmurowych arkad na fasadzie kościoła i pięknym wnętrzem.
San Frediano – bazylika z XII wieczną mozaiką.
Piazza dell’ Anfiteatro – plac, który powstał na miejscu rzymskiego amfiteatru

Lukka – Duomo di San Martino

Przydatne informacje:
Gdzie dobrze zjeść:
Mara Meo Gelateria – Piazza S. Francesco, Via Santa Croce 58 oraz Via Vittorio Emanuele II 27, Lucca
Il Tabarro – Piazza del Giglio 9, 55100 Lucca
Tratorria Da Leo – Via Tegrimi 1, 55100 Lukka
Piazza del Carmine 7, 55100 Lukka
Tani parking i blisko centrum – Piazzale B. Ricasoli (obok stacji kolejowej)

Kochani, to nie koniec mojej relacji z Włoch 🙂 Ciąg dalszy nastąpi niebawem ! Już dzisiaj zapraszam 🙂

Tymczasem życzę Wam udanych podróży i wakacji. Buona Vacanza a Tutti:)

Lasagne bolognese

Obiad we włoskim stylu?? Proponuję Wam pokusić się o poniższy przepis na pyszną lasagne bolognese ! Palce lizać 🙂

Składniki :
– ok. 16 płatów makaronu lasagne
– 150 g parmezanu
sos boloński
– 500 g mielonej wieprzowiny / lub 250g wołowiny i 250 wieprzowiny
– 2 średnie marchewki
– 2 łodygi selera naciowego
– 1 średnia cebula
– 2 ząbki czosnku
– 300 ml czerwonego wytrawnego wina
– 1,5 puszki pomidorów krojonych lub 1 puszka i 0,5 kartonika passaty włoskiej
– 3 łyżki oliwy z oliwek
– sól pieprz i zioła prowansalskie
– świeże liście bazyli,
sos beszamelowy
– 4 łyżki masła
– 3 łyżki mąki
– 650 ml mleka
– sól
– szczypta gałki muszkatołowej

Przygotowanie :

Seler, marchew, cebulę pokroić na drobne kawałki.  Do głębokiej patelni wlać oliwę z oliwek oraz pokrojone warzywa. Wszystko podrumienić, mieszając, a na koniec dodać mięso. Gdy zawartość patelni będzie dobrze przyrumieniona, dodać 1,5 puszki pomidorów  lub 0,5 karton passaty i 1 całą puszkę pomidorów.

Następnie wlać wino i chwilę poddusić. Dodać do sosy niewielką ilość wody i gotować przez ok. 2 godziny. Pod koniec gotowania doprawić solą i pieprzem i ziołami. Dodać do sosu pokrojoną świeżą bazylię.

W średnim garnku dobrze rozgrzać masło, dodać mąkę i smażyć przez ok. 2 minuty ciągle mieszając. Stopniowo wlewać mleko cały czas mieszając energicznie w celu uniknięcia grudek. Gotować na wolnym ogniu do uzyskania gładkiej konsystencji. Odstawić z ognia i doprawić solą i gałką muszkatołową.

Piekarnik  nagrzać do temperatury  180 stopni bez termoobiegu. Przygotować formę żaroodporną  (u  mnie 23 x12 cm – ale może być większa np. 26x18cm ) i wysmarować ją masłem. Na dno rozprowadzić cieniutką warstwę sosu beszamelowego a następnie płaty makaronu lasagne. Następnie rozprowadzamy soso bolognese oraz sos beszamelowy. Przykrywamy ponownie makaronem lasagne i tak ok. 3-4 razy w zależności jak dużą mamy formę. Wierzch lasagne smarujemy cienka warstwą sosu bolońskiego oraz beszamelowego i posypujemy parmezanem J. Gotowe! Taką lasagne wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 50 minut.

*Wskazówka

Jeśli lasagna będzie się mocno rumienić od góry można przykryć papierem do pieczenia w celu uniknięcia spalenia.

Płaty lasagne mogą nachodzić na siebie podczas układania kolejnych warstw.

Spaghetti bolognese

Dzisiaj propozycja na szybkie spaghetti bolognese, które smakuje równie dobrze jak to na badzie oryginalnego włoskiego sosu a la ragu.
Czas przygotowania to około 45 minut 🙂

Składniki/4 porcje:
– 300 g mięsa mielonego
– 1 marchew
– 1 puszka krojonych pomidorów w puszce
– 2 ząbki czosnku
– ok. 300 g makaronu spaghetti
– tarty parmezan, olej rzepakowy
– sól, pieprz, suszony tymianek, oregano, papryka ostra i słodka
– opcjonalnie świeża bazylia

Przygotowanie:

Makaron gotujemy w osolonej wodzie al dente. Odcedzamy. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę. Podsmażamy kilka minut. Dodajemy mięso mielone, które wcześniej doprawiamy solą pieprzem i papryką. Gdy mięso nabierze jasnego koloru, dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę, startą na małych oczkach marchew oraz pomidory z puszki. Chwilę wszystko smażymy. Możemy dodać troszkę wody aby sos był rzadszy. Na koniec doprawiamy do smaku i gotowe. Na talerze wyciągamy makaron, sos i wszystko posypujmy tartym parmezanem. Smacznego !

Zapiekanka z kurczakiem i dynią

Dynia, dynia, dynia 🙂 Pyszne warzywo, z którego można przygotować same pyszności 🙂
Jaka jest moja propozycja na dzisiejszy apetyczny obiad? Dynia, makaron i kurczak – doskonałe połączenie i inspiracja na przygotowanie pożywnej zapiekanki 🙂 Wypróbujcie poniższy przepis i podzielcie się opiniami w komentarzach.

Składniki/4 porcje:

– 225 g makaronu (np.wstążki)
– 1/2 kg dynii
– 1 pierś z kuczaka
– 200 g świeżego lub mrożonego szpinaku
– 100 g sera feta
– 1 cebula
–  2 ząbki czosnku
– 150 ml śmietany 18 %
– olej rzepakowy
– tymianek
– sól i pieprz, papryka ostra i słodka, gałka muszkatołowa

Przygotowanie:

Makaron gotować przez kilka minut na lekko twardy w lekko osolonej wodzie. Odcedzić. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 st. C.
Dynię obrać i pokroić w kostkę. Podsmażyć na patelni aż będzie miękka. Odłożyć do miski. Na rozgrzanej patelni zeszklić pokrojoną cebulę. Kurczaka umyć i pokroić w kostkę przyprawić gałką muszkatołową, solą, pieprzem i papryką. Dodać do cebuli i smażyć na złoty kolor. Wymieszać z wcześniej podsmażoną dynią.
Przygotować formę na zapiekankę. U mnie owalna o długości 24 cm.
Wykładamy do niej makaron, następnie kurczaka z dynią.
Szpinak opłukać i podsmażyć na patelni z wyciśniętym czosnkiem przez kilka minut aż zmięknie. Wykładamy na kurczaka jako kolejną warstwę zapiekanki.
Ser feta miksujemy ze śmietaną na gładką masę i wylewamy na zapiekankę. Pieczemy około godziny aż feta lekko się zarumieni.

Tagliatelle z kurczakiem i dynią

Dynia to bardzo zdrowe i smaczne warzywo, które powinno zagościć na stałe w naszych domach w okresie jesiennym.
Pomysł na wykorzystanie dyni w kuchni??
Pyszny makaron z dynią i kurczakiem zaspokoi wasze potrzeby 🙂

Składniki/2-4 porcje:

– 2 piersi z kurczaka (ok. 400g)
– 300 g makaronu tagliatelle
– 1-2 ząbki czosnku
– mała cebula
– ok. 1, 2 kg dowolnej dyni np. hokkaido
– 4 łyżki wody
– 3/4 szklanki śmietanki 30%
– 1/2 łyżeczki cynamonu
– 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
– 1/4 łyżeczki słodkiej papryki
– sól i pieprz do smaku
– szczypta tymianu

Przygotowanie:

Obieramy dynię i kroimy w gruba kostkę. Czosnek i cebulę siekamy a kurczaka oczyszczamy i kroimy w kostkę. Kurczaka doprawiamy solą i pieprzem. Na oleju szklimy cebulę i czosnek i dorzucamy kurczaka. Chwilę podsmażamy.

Dodajemy dynię z 4 łyżkami wody. Dosypujemy cynamon oraz gałkę muszkatołową i słodką paprykę. Smażymy chwilę wszystko razem mieszając. Następnie dolewamy śmietankę i dusimy wszystko pod przykryciem na wolnym ogniu do miękkości. Pod koniec dodajemy suszony tymianek i jeszcze w razie konieczności doprawiamy solą i pieprzem.

Makaron gotujemy al dente zgodnie z przepisem na opakowaniu. Po ugotowaniu i odcedzeniu dodajemy  przygotowany wcześniej sos i wykładamy na talerze. Życzę smacznego !

 

Spaghetti pomidorowe z pulpetami

Składniki / 4 porcje:

– 500g mięsa mielonego wieprzowego
– 1 jajko
– bułka tarta
– 1/4 cebuli
– 2 utarte ząbki czosnku
– 1 łyżka posiekanego świeżego rozmarynu lub suszonego
– 1 łyżka posiekanej świeżej bazylii
– sól, pieprz,
– olej rzepakowy
– 300 g makaronu
– opcjonalnie natka świeżej pietruszki

Sos:
– 2 puszki krojonych pomidorów
– 3/4 cebuli pokrojonej w kostkę
– 2 posiekane ząbki czosnku
– pół pęczka bazylii
– szczypta cukru
– łyżka koncentratu pomidorowego
– 2 łyżki oliwy z oliwek
– sól i pieprz
– parmezan

Przygotowanie:

Przygotuj pulpeciki. Mięso wymieszaj z jajkiem, czosnkiem,cebulą.Przypraw sola i pieprzem. Dodaj rozmaryn, bazylie i opcjonalnie natkę pietruszki. Dodaj trochę bułki tartej aby kuleczki lepiej się formowały. Następnie rozgrzej patelnie, obtaczaj małe kuleczki w bułce i smaż kilka minut na złoty kolor. Tak przygotowane pulpeciki przełóż do naczynia i przykryj żeby nie wystygły.
Przygotuj sos
W rondlu rozgrzej 2 łyżki oliwy z oliwek i podsmaż na niej cebulę z czosnkiem przez ok. 2-3 minuty. następnie dodaj pomidory z puszki i duś na średnim ogniu ok 3 minuty. Następnie dodaj koncentrat pomidorowy, sól pieprz i cukier. Zdejmij z ognia i dodaj posiekaną bazylię. Ugotuj makaron al dente w osolonej wodzie odcedź i wymieszaj z sosem.

Tak przygotowany makaron wyłóż na talerze a na wierzchu umieść pulpeciki. Udekoruj bazylią i posyp tartym parmezanem 🙂 Smacznego

Spaghetti z pesto z rukoli

Składniki/2 porcje:

-1 opakowanie rukoli
-2/3 szklanki pestek ze słonecznika
-150 m; oliwy z oliwek
-1 płaska łyżeczka soli
-2 łyżki miodu
-2 ząbki czosnku
– ok. 250 g makaronu spaghetti

Przygotowanie:

Przygotowujemy pesto. Do blendera wrzucam pestki słonecznika i rozdrabniam. Następnie wrzucam obrany czosnek, rukolę, sól, olej i miskujemy do osiągnięcia jednolitej masy. Makaron gotujemy w osolonej wodzie al dente. Odcedzamy . Dodajemy świeże pesto i posypujemy parmezanem. Smacznego.

Zapiekanka makaronowa z brokułami

Składniki/4 porcje:

– 250g makaronu razowego penne
– 300g różyczek brokuła
– 1 puszka tuńczyka w kawałku ( w wodzie)
– 100g serka mascarpone
– 1/2 posiekanych listków bazyli
– 500 ml mleka
– 50 g masła
– 50 g mąki
– 10 g suszonych pomidorów
– starty parmezan do posypania
– sól i pieprz

Przygotowanie:

Makaron ugotować al dente w lekko osolonej wodzie  wg instrukcji na opakowaniu. Pod koniec gotowania  (ostatnie 5 minut) dodać małę różyczki brokuła. Odcedź wszystko. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 st. C.  W rondelku rozpuść masło i stopniowo dodawaj mąkę aż powstanie gęsta masa. Następnie stopniowo dodawaj mleko i cały czas mieszaj aż sos zgęstnieje. Dopraw solą i pieprzem i zdejmij sos z ognia. Bazylię oraz suszone pomidory posiekaj i wymieszaj z serkiem mascarpone i przygotowanym sosen beszamelowym.Całość wymieszaj z przygotowanym makaronem i brokułami i wyłóż do naczynia żaroodpornego. Na wierzchu ułóż kawałki tuńczyka i posyp parmezanem. Piec w piekarniku  około 25 minut aż zapiekanka będzie rumiana :). Gotowe.