TARTA Z CUK I KOZIM1

Szakszuka

Szakszuka to danie wywodzące się z kuchni tunezyjskiej składające się z cebuli, pomidorów, jajek i papryki. Jeśli nie macie pomysłu co przygotować ciekawego i zaraz pysznego na śniadanie to zdecydowanie polecam właśnie szakszukę. Pomysłów jak ją przygotować jest wiele i każdy może bawić się w komponowanie tego dania wg. naszych upodobań. Dzisiaj przedstawiam pomysł na szakszukę ze szpinakiem i czerwoną fasolkę.

Składniki/1 porcja:
– 1 pomidor malinowy lub 1/2 pomidorów z puszki
– 2 jaja wiejskie
– 1/2 ząbku czosnku
– tarty parmezan (opcjonalnie)
– papryczka chili do smaku
– 1 garść szpinaku
– 2 łyżki czerwonej fasolki
– olej rzepakowy lub olej kokosowy
– sól i pieprz
– do podania : świeża bazylia, bagietka

Przygotowanie:
Pomidora myjemy i kroimy w kostkę (możemy sparzyć i obrać ze skórki) Szpinak opłukać. Na rozgrzaną patelnię wlewamy łyżeczkę oleju rzepakowego lub kokosowego. Wkładamy szpinak i  przeciśnięty przez praskę czosnek. Wrzucamy pomidory doprawiamy do smaku sola i pieprzem oraz ulubionymi przyprawami ( u mnie papryczka chilli) i smażymy kilka minut. Mieszamy wszystko i do posmażonych pomidorów ze szpinakiem wbijamy dwa jaja oraz czerwoną fasolkę. Przykryć patelnię pokrywką i gotować aż białka jajek się zetną. Opcjonalnie przed podaniem można posypać tartym parmezanem i świeżą bazylią. Jeść od razu 🙂

 

TARTA Z CUK I KOZIM1

Seler naciowy

CZY WIESZ, ŻE….

SELER NACIOWY

Zawiera:

– dwa razy więcej witaminy C niż owoce cytrusowe
– witaminy  B, PP oraz witaminę E
– kwas foliowy, potas wapń, cynk i beta karoten
– wśród warzyw korzeniowych zawiera najwięcej fosforu

Ponadto:

Seler naciowy surowy ma właściwości wzmacniające, rozwalniające i wzbogaca organizm w składniki mineralne.

Dodatkowo seler naciowy łagodzi wzdęcia, schorzenia pęcherza moczowego, koli żołądkowe. Poprawia przemianę materii, działa odmładzająco, wzbogaca pracę nerek oraz działa korzystnie na nieżyt oskrzeli oraz dolegliwości sercowe.

Sezon na seler naciowy trwa cały rok dlatego sięgajmy po niego jak najczęściej !

Jak możecie wykorzystać seler naciowy  w kuchni?? Poniżej kilka propozycji:

Koktajl z selerem naciowym, jabłkiem i kiwi

Koktajl z selera naciowego i figi

Spaghetti z sosem Ragù alla bolognese

 

TARTA Z CUK I KOZIM1

Pasta z dyni

Składniki:
– 1 kg dynii
– 5 suszonych pomidorów
– 1 1/2 łyżki octu balsamicznego
– 1/2  cebuli
–  1 ząbek czosnku
– 2-3 łyżki oliwy
– tymianek
– sól i pieprz, papryka ostra i słodka

propozycja podania: ulubione pieczywo, krakersy, chipsy

Przygotowanie:

Dynię obieramy ze skóry i kroimy w ćwiartki, wydłubujemy pestki i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni (można posmarować lekko olejem rzepakowym. Piec ok. 40-45 minut, aż dynia będzie miękka. Upieczoną dynię wyciągnąć i ostudzić.
Cebule obrać i pokroić w drobną kostę, czosnek przecisnąć przez praskę. Rozgrzać patelnię dodać oliwę, cebulę i czosnek i wszystko smażyć 1-2 minuty.
Upieczoną dynię wyłożyć do miski dodać 2-3 łyżki oliwy, ocet balsamiczny oraz suszone pomidory. Wszystko dokładnie zblendować na gładką pastę. Do masy dodajemy wszystkie składniki podsmażane na patelni.

Pastę doprawiamy do smaku solą, pieprzem oraz papryczką ostrą i słodką. Przełożyć do słoika zamknąć i schłodzić w lodówce. Podawać z ulubionym pieczywem, krakersami lub chipsami 🙂 Można przechowywać do tygodnia czasu. Smacznego 🙂

TARTA Z CUK I KOZIM1

Konkurs kulinarny – KOCHAM CIASTA !

Święta powoli się zbliżają i niektórzy już planują jakie pyszne słodkości pojawią się na naszych świątecznych stołach. W związku z tym mam dla Was konkurs kulinarny z nagrodami pod nazwą „Kocham ciasta”.

Zadanie konkursowe brzmi:
„Pokaż na zdjęciu swoje ulubione ciasto, które pieczesz regularnie w domu i uzasadnij krótko swój wybór”

Nagrody za najciekawsze odpowiedzi (zdjęcie + uzasadnienie) otrzymają akcesoria do wypieków duńskiej firmy FLYING TIGER:

1 miejsce – patera na ciasto/ciasteczka/desery 🙂


2 i 3 miejsce – szpatułka do nakładania ulubionych wypieków

Liczę na Waszą kreatywność 🙂

Regulamin konkursu:

  1. Organizatorem konkursu jest blog I LOVE LIFE.
  2. Konkurs trwa od 13.11.2017r. do 5.12.2017r.
  3. Ogłoszenie wyników 6.12.2017r.
  4. Odpowiedzi konkursowe należy pod tym postem konkursowym na stronie bloga lub pod linkiem zamieszczonym na FB
  5. Jedna osoba może dodać tylko jedną odpowiedź konkursową.
  6. Aby wziąć udział w konkursie, należy  udzielić odpowiedzi na zadanie konkursowego, które brzmi:„Pokaż na zdjęciu swoje ulubione ciasto, które pieczesz regularnie w domu i uzasadnij krótko swój wybór”.
  7. Będzie mi bardzo miło jeśli udostępnisz ten post u siebie na tablicy FB i polubisz mój profil na FB.
  8. Udzielając odpowiedzi na zadanie konkursu należy podać swój adres e-mail w celu umożliwienia kontaktu ze zwycięzcą.
  9. Biorąc udział w konkursie uczestnik wyraża zgodę na wykorzystanie swoich zdjęć i danych kontaktowych przez organizatora konkursu tj. blog I LOVE LIFE.
  10. Wyniki konkursu zostaną opublikowane w dniu 6.12.2017 r. na stronie bloga I LOVE LIFE pod tym postem.
  11. Zwycięscy konkursu zobowiązani są do przekazania organizatorowi danych do wysyłki nagród w ciągu 3 dni o dnia ogłoszenia wyników.
  12. Brak przekazania danych do wysyłki skutkuje przydzieleniu nagrody innemu uczestnikowi konkursu z najlepszym ciastem.
  13.  Wysyłka nagrody nastąpi po niezwłocznym otrzymaniu danych do przesyłki i nie później niż 7 dni od daty zakończenia konkursu.

ZAPRASZAM DO WSPÓLNEJ ZABAWY I ŻYCZĘ WSZYSTKIM POWODZENIA !

TARTA Z CUK I KOZIM1

Zapiekanka z kurczakiem i dynią

Dynia, dynia, dynia 🙂 Pyszne warzywo, z którego można przygotować same pyszności 🙂
Jaka jest moja propozycja na dzisiejszy apetyczny obiad? Dynia, makaron i kurczak – doskonałe połączenie i inspiracja na przygotowanie pożywnej zapiekanki 🙂 Wypróbujcie poniższy przepis i podzielcie się opiniami w komentarzach.

Składniki/4 porcje:

– 225 g makaronu (np.wstążki)
– 1/2 kg dynii
– 1 pierś z kuczaka
– 200 g świeżego lub mrożonego szpinaku
– 100 g sera feta
– 1 cebula
–  2 ząbki czosnku
– 150 ml śmietany 18 %
– olej rzepakowy
– tymianek
– sól i pieprz, papryka ostra i słodka, gałka muszkatołowa

Przygotowanie:

Makaron gotować przez kilka minut na lekko twardy w lekko osolonej wodzie. Odcedzić. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 st. C.
Dynię obrać i pokroić w kostkę. Podsmażyć na patelni aż będzie miękka. Odłożyć do miski. Na rozgrzanej patelni zeszklić pokrojoną cebulę. Kurczaka umyć i pokroić w kostkę przyprawić gałką muszkatołową, solą, pieprzem i papryką. Dodać do cebuli i smażyć na złoty kolor. Wymieszać z wcześniej podsmażoną dynią.
Przygotować formę na zapiekankę. U mnie owalna o długości 24 cm.
Wykładamy do niej makaron, następnie kurczaka z dynią.
Szpinak opłukać i podsmażyć na patelni z wyciśniętym czosnkiem przez kilka minut aż zmięknie. Wykładamy na kurczaka jako kolejną warstwę zapiekanki.
Ser feta miksujemy ze śmietaną na gładką masę i wylewamy na zapiekankę. Pieczemy około godziny aż feta lekko się zarumieni.

TARTA Z CUK I KOZIM1

Ciasto drożdżowe ze śliwkami

Ciasto drożdżowe to coś co uwielbiam piec zwłaszcza jesienią i zimą 🙂 Najlepsze jeszcze do zjedzenia tego samego dnia, bo kto może oprzeć się cudownemu zapachowi świeżej, pachnącej drożdżówki? Poniżej mój ulubiony przepis na ciasto drożdżowe z kruszonką 🙂

Składniki:
– 2 1/2  szklanki mąki pszennej
– 2 jajka
– 1/2 szklanki mleka
– 1/2 szklanki cukru
– 1 cukier wanilinowy
– 1/2 szklanki oleju
– 5 dag świeżych drożdży
– 70/80 dag śliwek świeżych lub mrożonych
– szczypta soli
– tłuszcz do wysmarowania foremki o wymiarach 25 x 30 cm
Kruszonka
– 1 3/4 szklanki mąki pszennej
– 3/4 szklanki cukru
– 20 dag masła

Przygotowanie:
Mąkę przesiać. Do dużej miski wsypać 1 szklankę mąki, dodać  pokruszone drożdże, cukier, letnie mleko i roztrzepane jajka oraz olej i sól. Następnie wsypać pozostałą mąkę.Wyrobić elastyczne ciasto. Przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 3-4 godziny, aby wyrosło.

Po tym czasie ciasto jeszcze chwilę wyrabiać i przełożyć do formy wysmarowanej tłuszczem. Śliwki umyć pozbyć się pestek i pokroić na mniejsze kawałki. Rozłożyć na cieście.

Przygotuj kruszonkę. Mąkę wymieszać z cukrem, dodać masło. Wszystko ucierać palcami aż powstaną grudki. Posypać ciasto równomiernie i wstawić do piekarnika . Piec w piekarniku ok 30-40 minut w temperaturze 180 stopni. Wyjąć i wystudzić,

TARTA Z CUK I KOZIM1

Kurczak nadziewany serem pleśniowym

Dzisiaj propozycja obiadu  zawierającego zdrowe białko zwierzęce czyli lekki posiłek z wykorzystaniem piersi z kurczaka  🙂 . Danie jest stosunkowo proste do przyrządzenia i dostarcza organizmowi wiele wartości odżywczych – zwłaszcza białka. Jest to świetna alternatywa dla przysłowiowego „schabowego” 😉   i zdecydowanie zdrowsza .

Składniki /4 porcje:

– 1 pierś z kurczaka
– ser pleśniowy typu Cammembert
– 4  suszone pomidory
– przyprawy: sól, pieprz, słodka papryka, zioła prowansalskie,
– ryż jaśminowy
– przyprawa curry

Przygotowanie:

Pierś z kurczaka dzielimy na 4 części i rozbijamy tłuczkiem. Przyprawiamy. Na każdym kawałku kładziemy plaster sera pleśniowego oraz suszony pomidor. Piersi zwijamy w rulon i łączymy wykałaczką. Układamy w naczyniu żaroodpornym i skrapiamy oliwą z oliwek. Następnie wkładamy do nagrzanego piekarnika (180 st. C) i pieczemy ok. 25 minut. Gotujemy ryż jaśminowy w osolonej wodzie ok. 15-20 minut dodając przy tym łyżeczkę przyprawy curry. Odcedzamy i wykładamy na talerze. Następnie układamy kurczaka. Danie serwujemy z ulubioną sałatką lub ogórkiem kiszonym 🙂 Smacznego !

TARTA Z CUK I KOZIM1

Sernik dyniowy

Lubicie serniczki? Ja powiem szczerze nie jestem wielką miłośniczką ale co jakiś czas mam ochotę właśnie na takie ciasto 🙂 🙂 ostatnio zainspirowałam się serniczkiem z dodatkiem dyni 🙂 Pobiegłam do sklepu, kupiłam składniki i raz, dwa, trzy serniczek gotowy 🙂 Oj jaki on dobry 🙂 Polecam przepis bo to prawdziwa „petarda” dobrego smaku 🙂

Składniki /średnica 24 cm:

– ok. 270-300g czekoladowych kruchych ciasteczek
– 250 g mascarpone
– 1 kg zmielonego twarogu
– 70 g masła
– 3 jajka
– 200 g cukru
– 2 op. cukru wanilinowego
– 2 łyżki mąki ziemniaczanej
– 1 budyń wanilinowy
– ok. 300 g puree z pieczonej dyni*

propozycja podania: mus czekoladowy, konfitura z malin lub innych owoców.

Przygotowanie:
Przygotowujemy puree z dyni*.
W dużej misce mieszamy mikserem zmielony twaróg, puree z dyni,serek mascarpone oraz cukier. Następnie dodajemy jajka, cukier wanilinowy oraz 2 łyżki skrobi ziemniaczanej wymieszanej wcześniej z 1 opakowaniem budyniu w proszku. Wszystko miksujemy aż uzyskamy gładką masę serową. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C.
Ciasteczka kruszymy w blenderze lub mikserze. Mieszamy z roztopionym masłem i wykładamy nimi tortownicę o średnicy 24 cm (w większej sernik będzie trochę niższy i będzie wymagał krótszego pieczenia) Następnie wylewamy masę serową i wkładamy do piekarnika. Pieczemy około 1h i 10 minut. Podawać na zimno z ulubioną konfiturą, musem czekoladowym lub bez dodatków 🙂 Smacznego.

*Wskazówka
Jak upiec dynię:
umyć dynię i pokroić na kilka części, usunąć pestki.
Położyć na blaszce skórką do dołu i wstawić do nagrzanego piekarnika (200ᵒC). Piec przez około 1 godzinę lub do czasu aż dynia będzie miękka. Tak przygotowaną dynię studzimy i wydrążamy miąższ który następnie miksujemy blenderem na gładką masę (puree). Odmierzyć potrzebną ilość gotowego puree, resztę możemy przez kilka dni przechowywać w lodówce i wykorzystać do innych wypieków.

TARTA Z CUK I KOZIM1

Koktajl z selera naciowego i figi

Dzisiaj przepis na koktajl z selera naciowego z dodatkiem figi, brzoskwini i gruszki. Same pyszności – samo zdrowie. Taki koktajl to doskonała bomba witaminowa, która na pewno pomoże nam uodpornić się na zbliżającą się zimę 🙂

Składniki /2 porcja:
– 1 gruszka
– 2 brzoskwinie
– 2  łodygi selera naciowego
– 2 figi + 1 do dekoracji (opcjonalnie)
– 500 ml  mleka roślinnego (ryżowe, migdałowe, sojowe lub napoju owsianego)

Przygotowanie:
Owoce i selera myjemy Do blendera wrzucamy brzoskwinie i figi, obraną ze skórki gruszkę oraz pokrojonego selera naciowego. Dodajemy ulubione mleko roślinne. i wszystko miksujemy na gładki koktajl. Figi myjemy i kroimy w plastry. Układamy na dnie szklanek. Wlewamy przygotowany koktajl.Smacznego 🙂

TARTA Z CUK I KOZIM1

Nolio – włoski klimat na krakowskim kazimierzu

Nolio

Krakowska 27 | godziny otwarcia wt –czw. 16:00-22:00; pt. 16:00-23:00; sob. 13:00-23:00 i niedz. 13:00-22:00

Źródło https://www.facebook.com/RestauracjaNolio/

Nolio to włoska restauracja znajdująca się na krakowskim Kazimierzu notabene przy ul. Krakowskiej.

Włoska kuchnia, nowe i ciekawe wnętrze  już od jakiegoś czasu zachęcało mnie do wizyty w tym miejscu. I tak też się stało. Nolio miałam okazję odwiedzić kilkakrotnie i myślę, że to wystarczająco dużo aby wyrobić sobie o tym miejscu zdanie i podzielić się nim z Wami.

Na wstępnie kilka informacji ogólnych. Lokal bardzo fajnie zaprojektowany, ciemne kolory ocieplone drewnianymi elementami i odpowiednio dobranym oświetleniem świetnie się komponują tworząc harmonijną całość. Mamy tutaj kilka wydzielonych do siedzenia przestrzeni na parterze  oraz niewielką piwnicę zagospodarowaną również dla potrzeb gości. W sezonie wiosenno – letnim jest również dostępny ogródek w którym możemy uciec od ulicznego gwaru i przekąsić co nieco. Na parterze znajduje się kuchnia, która ma charakter otwarty tzn. możemy obserwować z kilku miejsc lokalu co tak naprawdę dzieje się w kuchni i być świadkami starannie przygotowywanych dań, które przez ręce fachowej obsługi kelnerskiej trafiają wprost na nasze stoły 🙂 Karta menu prosta i czytelna. Oprócz listy serwowanych dań i napojów, znajdziemy również informacje na temat wykorzystywanych w Nolio produktach sprowadzanych prosto z Włoch.

Podczas mojej pierwszej wizyty postanowiłam postawić na tradycyjne danie kuchni włoskiej uwielbiane również przez nas Polaków czyli pizzę 🙂 Mój wybór padł na pizzę o nazwie Meza Luna Rossa . Jest to pizza z pozycji tzw. specjalnych. Jej „specjalność” polega na tym, że  połowa pizzy to tradycyjna Margherita natomiast połowa to pizza Calzone z prosciutto, salami, serkiem ricotta , pomidorkami i mozzarellą. Świetny pomysł, pierwszy raz miałam okazję zjeść coś takiego 🙂 Dzięki takiej kombinacji mogłam skosztować 2 różnych pizz za jednym razem co było niezwykle przyjemnym doznaniem. Ciasto w Nolio jest wyrabiane ręcznie, a jej dokładny skład i technika oparta jest na recepturze tradycyjnej pizzy neapolitańskiej.

Pizze bardzo smaczne, dobrze wypieczone, odpowiednio kruche. Nie mogę jednak powiedzieć, że najlepsze jakie kiedykolwiek jadłam. Najlepsze oczywiście próbowałam we Włoszech, natomiast wg mnie są miejsca w Krakowie gdzie można zjeść pizzę taką jaką ja uważam za idealną 🙂
Warto natomiast podkreślić, że pizze w Nolio mają bardzo smaczne dodatki i przepyszny sos pomidorowy, który jak wiemy jest podstawą każdej tradycyjnej pizzy włoskiej. Ponowne wizyty w Nolio utwierdziły mnie w przekonaniu, że to miejsce śmiało mogę polecić na wypady na pizzę ze znajomymi. Według mnie pizza w tym miejscu zasługuje na mocną 4+.  Cena za pizzę  18-37 zł.

pizza Meza Luna Rossa

 

Kolejne moje wizyty to sprawdzanie pozostałych pozycji z menu.
Pasty w Nolio smaczne, świeże , wyrabiane ręcznie przez kucharzy restauracji i naprawdę godne polecenia dla wszystkich „makaroniarzy”, do których również i ja się zaliczam  i nie tylko 🙂 Osobiście próbowałam Ravioli z kaczką (30 zł), z pysznym sosem holenderskim i masłem szałwiowym- jak dla mnie niebo w gębie oraz spaghetti alla carbonara (aktualnie nie ma jej w karcie). Smaczne, podane w inny sposób niż tradycyjna carbonara, ale smakowało wyśmienicie.  Na pewno czeka mnie kolejna wizyta aby spróbować kolejnych pozycji makaronowych !

Ravioli z kaczką

Co w Nolio jest jeszcze godne uwagi? Tatar wołowy, który mimo iż nie jestem fanką tego typu dań jest rewelacyjny. Wołowina  świetnie komponuje się z cebulką kalabryjską , przyprawami, orzechami włoskimi  i czarnym sezamem . Do tego żółtko, przepyszna oryginalna  oliwa z oliwek oraz wypiekana w Nolio świeża ciabatta.  Jak dla mnie same pyszności, dlatego na tatar do Nolio warto się wybrać 🙂 Cena ok. 32 zł.

Tatar wołowy

Dodatkowo moi znajomi, z którymi byłam podczas jednej z wizyt w Nolio zamówili sałatkę z buraków (26 zł) oraz  schab z polentą z gorgonzoli (39 zł).

Sałatka została oceniona bardzo dobrze. Smaczna, fajnie doprawiona, dosyć duża porcja, która pozwoli zapełnić nasz żołądek i przepyszna foccacia. Receptura zdecydowanie inna od tej którą znam czyli tradycyjnej foccaci z rozmarynem lub oliwkami.  Ta w Nolio była miękka, wilgotna i bardziej przypominała swym smakiem i wyglądem drożdżówkę w wersji na słono.  Mimo to te drożdżowe  bułeczki/ foccacie  były fantastyczne ! Można by było je jeść i jeść  i jeść, a w połączeniu  z aromatyczną oliwą o której już wspominałam wcześniej można na chwilę wspomnieniami uciec do słonecznej Italii 🙂 Super !

Sałatka z buraków

Jeśli chodzi o schab to oceniali go moi znajomi – mężczyźni, którzy przede wszystkim rozczarowani byli stosunkiem porcji do ceny :).
Poza tym mięso było ok ale bez szaleństwa, przepyszne boczniaki, które również ja miałam okazje skosztować i niestety przesolone chipsy z jarmużu.  Całość  dania mięsnego oceniliśmy na 4.

Schab z polentą z gorgonzoli

Co jeszcze w Nolio?

Pyszne świeże mule na białym winie z aromatycznym pesto bazyliowym to Mój „number one” jeśli chodzi o owoce morza w tej restauracji 🙂 Mule próbowałam z koleżanką podczas wakacyjnej wizyty w Nolio i obydwie byłyśmy nimi zachwycone. Jest to propozycja dania sezonowego znajdująca się w dodatkowej wkładce dołączonej do głównego men,  dlatego niestety nie mamy okazji kosztować ich przez cały rok. Ale jeśli ktoś jest fanem frutti di mare to ta pozycja jest dla Was i moim zdaniem warto czekać na moment kiedy są dostępne!

Na koniec ocena deserów, które jak już niektórzy z was wiedzą są dla mnie pozycją bez której nie wychodzę z danej restauracji 🙂

Niestety desery w Nolio nie zachwycają  i myślę, że jest nad czym popracować. Próbowałam tiramisu pistacjowe oraz figi zapiekane z gorgonzolą z lodami migdałowymi i ciasteczkami cantuccini (aktualnie brak w karcie).

W obydwóch przypadkach początek degustacji był obiecujący, a testowane desery były bardzo smaczne natomiast zakończenie było po prostu słabe. Tiramisu – pyszny krem pistacjowy, świetny smak ale biszkopty zwłaszcza te na samym dnie rozmokłe, tzw. breja – tak jakby za długo były sączone w espresso i amaretto.  Niestety nie polecam. Deser z figi już zdecydowanie lepszy i zachęcam do skosztowania jeśli kiedyś wróci ponownie ten deser do karty. Ciekawy pomysł podania i ogólnie bardzo smaczny, ale nie do końca chyba moje smaki i niestety nie wszystkie figi były dojrzałe dlatego mimo obiecującego początku na końcu znowu pojawiło się rozczarowanie.

Tiramisu pistacjowe

Podsumowując

Nolio wzbudza u mnie różne odczucia, niektóre potrawy bardzo smaczne bez zarzutów, w niektórych brakuje wykończenia i widać potknięcia. Mimo to, bardzo doceniam starania i chęć podnoszenia jakości serwowanych dań.
Rewelacyjne ręcznie wyrabiane makarony i bardzo dobra pizza oraz owoce morza.
Pyszne espresso, miejsce przyjazne dla zwierząt :), świetne wina, zwłaszcza te wytrawne i kompetentna obsługa, która potrafi doradzić  i wyjaśnić np. nie zrozumiałe nazwy poszczególnych składników w menu.
To atuty Nolio, któremu mocno kibicuje i trzymam kciuki za ich rozwój.
Z cała pewnością jeszcze tutaj się pojawię 🙂 A wy?

Zapraszam Was również do pozostawianie własnych komentarzy na temat tego miejsca 🙂